Elon Musk – nazwisko, które kojarzy się z lotami w kosmos, elektrycznymi samochodami i internetem z orbity. Ale czy wiedziałeś, że ten futurystyczny wizjoner jest również ojcem całkiem licznej gromadki dzieci… o jeszcze bardziej futurystycznych imionach? W tym artykule zagłębimy się w krainę zaskakujących nazw, które Musk i jego partnerki wybrali dla swoich potomków. Gotowy na podróż do świata, gdzie na akcie urodzenia może zagościć znak matematyczny lub imię rodem z komputerowego kodu?

Tradycyjne? Nie tutaj!

Jeśli myślisz, że dzieci Elona Muska noszą imiona typu John, Emily czy Michael – musimy Cię rozczarować. Elon Musk dzieci imiona traktuje jak osobisty manifest kreatywności i technologicznej ekscentryczności. Jego najstarszy syn, urodzony w 2004 roku z pierwszego małżeństwa z Justine Musk, to Nevada Alexander. Brzmi jeszcze dość klasycznie? To jedyne takie imię w tej rodzinie, bo dalej robi się kosmicznie – dosłownie i w przenośni.

X Æ A-12 – nie błąd systemu!

Prawdopodobnie najbardziej znanym (i zarazem budzącym największe wątpliwości) imieniem w rodzinie Muska jest X Æ A-12, syn Elona i artystki Claire Boucher, znanej jako Grimes. Co kryje się za tą zagadką rodem z podręcznika z fizyki?

– „X” oznacza niewiadomą (oczywiście, jak w matematyce),
– „Æ”, według Grimes, to „sztuczna inteligencja” napisana w elfickim stylu,
– „A-12” to hołd dla samolotu zwiadowczego Lockheed A-12 – szybszego poprzednika SR-71.

Brzmi jak login do serwera NASA? Nie pomyliłeś się dużo! Niestety, prawo stanu Kalifornia nie pozwala na cyfry i symbole w aktach urodzenia, więc ostatecznie imię zapisano jako „X AE A-Xii”. Ale powiedzmy sobie szczerze – to wciąż brzmi jak slot na płycie głównej komputera.

Exa Dark Sideræl: Brzmi jak planeta z “Gwiezdnych Wojen”

W 2021 roku na świat przyszła kolejna córka Muska i Grimes – Exa Dark Sideræl (pieszczotliwie: Y). W tym zestawie każde słowo ma swoje znaczenie:

  • „Exa” – nawiązanie do exaflopa, jednostki mocy obliczeniowej (technicznie i uroczo za jednym zamachem!),
  • „Dark” – ciemność jako symbol nieznanego, duchowego aspektu wszechświata,
  • „Sideræl” – starożytna forma słowa „sidereal”, czyli „gwiezdny czas”, równoznaczny z prawdziwym czasem kosmicznym, a nie ziemskim zegarkiem Apple Watch.

Czyli w skrócie: imię, które w Wikipedii mogłoby mieć swoją własną sekcję.

Tajemnice kolejnych potomków

Ostatnie doniesienia sugerują, że Elon Musk doczekał się kolejnych dzieci, tym razem z Shivon Zilis, dyrektorką w jego firmie Neuralink. Para miała powitać na świecie bliźnięta, którym nadano imiona Strider i Azure. Brzmi jak bohaterowie niepublikowanej powieści Tolkiena? Dokładnie taki był chyba zamysł.

Co ciekawe, Elon Musk dzieci imiona dobiera jak startupy – unikalne, niepowtarzalne i gotowe na podbój świata. A może i Marsa.

Rodzinne call center?

Przy wszystkich tych imionach zaczynamy się zastanawiać… czy ktoś prowadzi tabelkę Excela z fonetycznymi wersjami, by dziadkowie mogli wymawiać imiona wnuków? A może Musk zaprogramował specjalną aplikację, która odczytuje je automatycznie za pomocą AI?

Jedno jest pewne – lekcje w szkole będą ciekawe. Nauczyciele będą musieli się nieźle nagimnastykować, by poprawnie wywołać dziecko na apelu. Ale za to dzieci Elona Muska nigdy nie będą mylone z innymi uczniami imieniem Janek czy Zosia.

Choć wybory imion mogą budzić zdziwienie, a czasem wręcz konsternację, nie można zarzucić Muskowi jednego – konsekwencji. Każde z nadanych imion ma swój własny kontekst, symbolikę i znaczenie. Elon traktuje nazewnictwo dzieci jak rozszerzenie swojej ideologii: nowoczesność, eksploracja i przekraczanie granic. Czy dzieci będą zadowolone z tak unikalnych imion? Czas pokaże… lub przyszłe konferencje TEDx, na których opowiedzą o dzieciństwie u boku geniusza.

Zobacz też: https://swiat-i-ludzie.pl/elon-musk-dzieci-imiona-ile-ma-dzieci-jakie-sa-ich-imiona/