Fani rodziny królewskiej, szykujcie herbatki i ciasteczka! Plotki z Pałacu Kensington ponownie rozpaliły Internet, a królewski zegar bił nieprzerwanie przez ostatnie dni. Dlaczego? Otóż według najnowszych medialnych przecieków – tak, dobrze przeczytaliście – księżna Kate w czwartej ciąży! Kiedy Wielka Brytania ledwo ochłonęła po jubileuszach, koronacjach i niespodziewanych wywiadach telewizyjnych, oto nadchodzi kolejna królewska gratka. Czy książę William już wertuje listy imion? Czy George, Charlotte i Louis cieszą się na myśl o młodszym rodzeństwie? Przygotujcie się – będzie się działo!
Iskierka w pałacowych kuluarach
Zawsze, gdy zbliża się jakaś sensacyjna wiadomość, Pałac Kensington staje się niczym ul – pełen szmerów, plotek i spekulacji. Jak donoszą brytyjskie tabloidy, od kilku tygodni otoczenie księżnej Kate zauważyło pewne „tajemnicze zmiany” – powściągliwość podczas oficjalnych bankietów (żadnego prosseco, co za skandal!), luźniejsze kreacje rodem z lat 90. oraz zaskakująca nieobecność podczas wyścigów konnych Ascot. Przypadek? Trzech królewskich stylistów mówi „nie sądzę”.
Książę William i tryb taty po raz czwarty
Jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, książę William po raz czwarty zostanie ojcem. A jak wiadomo, z trójką dzieci radzi sobie całkiem dobrze – przynajmniej według oficjalnych zdjęć i wywiadów, którzy pokazują go jako zaangażowanego, choć nieco spiętego tatę. Śledząc jego ostatnie publiczne wystąpienia, redaktorzy brytyjskiego „Hello!” zauważyli, że zerkając ukradkiem na zegarek, być może myślał nie o kolejnej koronacyjnej kolacji, a o zmianie pieluch. A kto wie, może już planuje zakup kontenera pieluch w wersji royal?
Jak reaguje opinia publiczna?
Wieści o tym, że księżna Kate w czwartej ciąży, już rozpaliły wyobraźnię Brytyjczyków. Królewscy entuzjaści spekulują, czy będzie to chłopiec, dziewczynka, a może… bliźniaki? Bukmacherzy nie próżnują: zakłady ruszyły zaraz po pierwszym tajemniczym zdjęciu Kate w płaszczu za dużego rozmiaru. Według najnowszych analiz, imię „Elizabeth” zyskało znacząco na popularności – ku czci prababci, oczywiście. A internauci? Twitter szaleje: hasztagi #RoyalBaby4 i #KatePregnantAgain biją rekordy googlowania na drugie śniadanie!
Moda ciążowa – królewska edycja
Jeśli poprzednie ciąże Kate nauczyły nas czegoś więcej niż tylko perfekcyjnego trzymania torebki, to właśnie tego, że potrafi ona sprawić, iż nawet płaszcz przeciwdeszczowy prezentuje się jak haute couture. Fani mody z niecierpliwością oczekują rewolucji ciążowych stylizacji prosto z Kensington – pastelowych sukienek, kapeluszy w rozmiarze XL i, oczywiście, obowiązkowych pantofelków od L.K. Bennett. Plotka głosi, że dom mody Alexander McQueen właśnie dostał królewski sygnał do działania – kto wie, może już powstaje pierwsza suknia „Royal Baby Bump”?
Co na to Pałac Kensington?
Czy Pałac Kensington uciął spekulacje? Oficjalnie milczy, choć subtelne znaki są nie do przeoczenia. Rzecznik prasowy Pałacu zapytany o komentarz, odpowiedział z wdziękiem godnym serialowej The Crown: „Nie komentujemy życia prywatnego członków rodziny królewskiej”. Czyli… nie potwierdzamy, ale i nie zaprzeczamy, prawda? W pałacowych ogrodach słychać śpiew ptaków, a reporterzy mają oko na każde wyjście księżnej z samochodu – dosłownie każdy milimetr fałdy na sukience jest analizowany przez setki fanów monarchii.
Bez względu na to, czy księżna Kate w czwartej ciąży faktycznie oczekuje królewskiego potomka numer cztery, jedno jest pewne – naród, media i sympatycy monarchii są już gotowi na kolejną porcję uroczych zdjęć malucha w kaszmirowym wdzianku. Trzymamy kciuki za małego księcia lub księżniczkę (albo parę!), a tymczasem z radością oddajemy się spekulacjom, toastom i… sprawdzaniu królewskiego Instagrama co pięć minut.
Zobacz też:https://ck-mag.pl/ksiezna-kate-w-czwartej-ciazy-najnowsze-doniesienia-z-palacu/