Nowy rok, nowa fryzura – tak głosi niepisana zasada wszystkich miłośników zmian na głowie (i w sercu). A w 2023 roku modowy alfabet urody zaczyna się nie od A jak Afro, ale od G jak… grzywka. Nie byle jaka jednak! Króluje grzywka na bok – trochę zadziorna, trochę romantyczna, a przede wszystkim niezwykle uniwersalna. Przygotuj suszarkę, prostownicę i odrobinę cierpliwości, bo zaraz zdradzimy, jak opanować tę sztukę do perfekcji.
Curtain Bangs – czyli powrót z lat 70. w wersji 2.0
Chociaż pojęcie grzywki na bok brzmi jak wspomnienie z czasów szkolnych zdjęć i nieudolnych prób ujarzmienia włosów lakierem, w 2023 roku zyskuje nowy wymiar. Modowe wybiegów i Instagramy influencerek jednogłośnie ogłosiły: curtain bangs są z nami i nigdzie się nie wybierają.
Długość do kości policzkowych, lekko uniesione u nasady, rozchodzące się jak teatralna kurtyna – kurz zasłony grzywek na bok nie tylko dodaje objętości, ale również optycznie wysmukla twarz. Bonus? Nie masz złych włosów – masz kreatywny bałagan.
Jak dobrać grzywkę na bok do kształtu twarzy?
Zasada jest prosta: każda twarz znajdzie swoją idealną grzywkę. Jeśli masz okrągłą buzię, postaw na dłuższą wersję na skos, która optycznie ją wydłuży. Owalne kształty mogą pozwolić sobie niemal na wszystko – zazdrościmy! – ale klasyczna, rozchodząca się grzywka na bok zawsze będzie tu strzałem w dziesiątkę.
Kwadratowe rysy złagodzą miękko układające się pasma, a sercowata buzia będzie wyglądała zjawiskowo z lekką, puszystą grzywką muśniętą wiatrem (albo suszarką). Niezależnie od kształtu – klucz to cieniowanie i dopasowanie proporcji.
Stylizacja grzywek bez dramatu
Nie ma nic bardziej frustrującego niż grzywka, która rano żyje własnym życiem – przypomina to kota, który wchodzi na stół mimo zakazów. Na szczęście jest kilka sposobów, by ją ujarzmić – i to bez wojny domowej na szczotki i pianki.
Po pierwsze: suszarka z wąską końcówką i okrągła szczotka to duet marzeń. Nakieruj strumień powietrza od góry i lekko zawijaj końce grzywki na bok, by uzyskać naturalny look. Po drugie: użyj odrobiny lekkiego wosku lub pasty – nie za dużo, by nie uzyskać efektu tłustej niespodzianki. Po trzecie: suchy szampon to twój BFF jeśli chodzi o objętość i teksturę.
Grzywki na bok dla włosomaniaczek i leniuszków
Ta fryzura to idealne rozwiązanie dla tych, którzy chcą zmian, ale nie lubią porannych rytuałów przypominających produkcję „Tańca z Gwiazdami” w łazience. Grzywki na bok wyglądają świetnie nawet wtedy, gdy wymkną się trochę spod kontroli. W końcu nonszalancja to druga nazwa tej stylizacji!
Dobrze komponują się z rozpuszczonymi falami, kokiem messy bun, a nawet wysokim kucykiem. Możesz być gotowa do wyjścia w pięć minut, a i tak wyglądać jakbyś właśnie wróciła z sesji zdjęciowej do magazynu Vogue.
Nie tylko młode i zbuntowane – grzywki dla każdej kobiety
Nie daj się zwieść stereotypom, że grzywki na bok są tylko dla nastolatek z TikToka. W tym sezonie noszą je kobiety w każdym wieku – od studentek po menadżerki i artystki. Sekretem jest odpowiednie cięcie i pielęgnacja.
Doświadczony fryzjer potrafi dobrać długość i kierunek grzywki tak, by subtelnie podkreślić atuty i zatuszować mankamenty. Masz zmarszczkę na czole? Grzywka ją zasłoni. Chcesz dodać twarzy charakteru? Voilà – wystarczy jedno dobrze skierowane cięcie.
Podsumowując, grzywki na bok to nie tylko trend sezonu, ale prawdziwy stylowy kameleon. Potrafią odmienić wygląd, dodać charakteru, a nawet odjąć kilka lat bez pomocy filtrów z Instagrama. Nieważne, czy stawiasz na klasyczną curtain bang, czy odważną asymetrię – najważniejsze, że masz odwagę na odrobinę szaleństwa. A jeśli rano twoja grzywka żyje własnym życiem? Cóż, może po prostu próbuje ci powiedzieć, że czas zostać gwiazdą rocka.