W czasach, gdy samochody osiągają rozmiary małych jachtów, a ich systemy multimedialne przypominają kokpity statków kosmicznych, jeden producent postanowił zrobić przewrotny powrót do przeszłości. Panie i Panowie, oto nowy Fiat 126p 2023 – samochód, który łączy nostalgię z nowoczesnością i zamiast straszyć gabarytami, rozczula serca motoryzacyjnych romantyków. Czy ma szansę zawojować rynek tak jak jego protoplasta? Sprawdźmy!

Legenda powraca – ale czy to jeszcze „Maluch”?

Kiedyś był symbolem polskiej motoryzacji, bohaterem wakacyjnych wycieczek nad Bałtyk i ulubieńcem każdej babci, która kochała prostotę, a niekoniecznie klimatyzację. Dzisiejszy nowy Fiat 126p z 2023 roku to hołd dla legendarnego „Malucha”, ale też zupełnie inna bajka. Po pierwsze – jest elektryczny. I nie, nie chodzi o to, że trzeba go popychać przy mrozie. Mówimy tu o ekologicznym silniku elektrycznym, który osiąga 9 koni mechanicznych – czyli dokładnie tyle, żeby ruszyć, ale nie za dużo, żeby przelecieć przez rondo.

Specyfikacja, która zaskakuje

Pod względem technicznym nowy Fiat 126p zaskakuje w pozytywny sposób. Auto wyposażono w akumulator litowo-jonowy o pojemności 19 kWh, co przekłada się na zasięg około 150 km na jednym ładowaniu. Dla przeciętnego mieszkańca miasta – idealnie! Do tego auto rozwija prędkość do 105 km/h, co z jednej strony nie skróci Ci czasu dojazdu znad morza, ale z drugiej – daje sporo frajdy i poczucie retro bezpieczeństwa.

We wnętrzu też czekają niespodzianki. Choć wszystko wygląda klasycznie, znajdziemy tu dotykowy ekran, integrację z Android Auto i Apple CarPlay (tak, też byliśmy zdziwieni), a także klimatyzację i podgrzewane fotele. Czyli wszystko, czego „oryginalny” Maluch raczej nie miał… nawet w snach.

Cena – czy będzie nas stać na sentyment?

No dobrze, wszystko pięknie, ale ile kosztuje ta podróż w czasie? Cena nowego Fiata 126p z 2023 roku w podstawowej wersji zaczyna się od około 95 000 zł. Sporo, zwłaszcza jak na pojazd, który dawniej można było kupić za równowartość miesięcznego wynagrodzenia robotnika w Ursusie. Z drugiej strony – ekologiczny napęd, nowoczesne technologie i przede wszystkim limitowana produkcja (bo nie, nie będzie to masowy model) – robią swoje. Dla fanów motoryzacyjnych ikon to raczej inwestycja niż wydatek.

Co mówią pierwsi kierowcy?

Opinie dotyczące nowego Fiata 126p są zaskakująco pozytywne. Kierowcy podkreślają doskonałe prowadzenie w mieście, wyjątkowy styl i przede wszystkim – ogromne zainteresowanie przechodniów. Bo umówmy się – jeśli szukasz samochodu, którym nie przyciągniesz żadnych spojrzeń, to ten model nie jest dla Ciebie.

Kierujący doceniają również prostotę obsługi – zero przekładni, zero hałasu. Auto sunie cicho, jakby przepraszało za przeszkadzanie Ci w życiu. Ale największy komplement płynie od właścicieli prawdziwych klasyków – „to nie jest podróbka, to godny następca”. A od klasyków więcej nie trzeba.

Czy to samochód przyszłości z twarzą przeszłości?

Fiat nie jest jedyną marką, która sięga do swoich archiwów w poszukiwaniu inspiracji. Ale nowy Fiat 126p pokazuje, że można to zrobić z klasą i humorem. To nie jest odgrzewany kotlet – to retroburger z sosem przyszłości, który dobrze wygląda i całkiem dobrze smakuje.

Jednak zanim się z nim pokochasz, pamiętaj – to auto nie jest dla każdego. To samochód dla tych, którzy pamiętają, jak w zimie trzeba było wyjmować akumulator i wnosić go do domu. Dla tych, którzy kiedyś jechali Maluchem w siedem osób i uważali to za zabawę, nie próbę przetrwania. Dla tych, którzy chcą połączyć wspomnienia z nowoczesnością – i nie boją się być trochę inni.

Nowy Fiat 126p z 2023 roku to nie tylko samochód. To styl życia w wersji unplugged, kultowy design na prądzie i kawałek historii, który znowu ożył. I wcale się nie starzeje – wręcz przeciwnie, wygląda lepiej niż kiedykolwiek. Czy warto? Oczywiście, że tak – jeśli masz w sobie choć trochę benzyny (czy raczej prądu) nostalgii.

Przeczytaj więcej na: https://planetafaceta.pl/nowy-fiat-126p-elektryczna-wersja-kultowego-malucha-zachwyca-designem/.